Irysy Kosaćce - kwiaty od greckiej bogini IrydyOgród 

Irysy Kosaćce – kwiaty od greckiej bogini Irydy

Irys znaczy tęcza. To rodzajowa nazwa tego wspaniałego kwiatu, który w Polsce dość pospolicie nazwaliśmy kosaćcem. Pochodzi ona od imienia greckiej bogini Irydy (gr. iris – tęcza), skrzydlatej posłanki bogów. Schodząc na ziemię, Iryda rozpinała tęczowy łuk, a pod jej stopami wyrastały kwiaty fantastycznych kształtów o wspaniałej gamie barw. Wedle starożytnych wyrafinowana uroda irysów musiała najwyraźniej mieć boski rodowód, a sam kwiat był dla nich symbolem nadziei i dobrej nowiny, czystości i odwagi. Wierzono też, że irys zerwany u stop tęczy, przynosi radość i szczęście.

Tęczowe kwiaty północnej wiosny

Wystarczy spojrzeć na irysy, by zrozumieć fascynację tymi kwiatami. Mają niezwykły, architektoniczny układ okazałych płatków, a rozkwitają niemal we wszystkich kolorach. Nie tylko w szafirowym, fioletowym czy żółtym, lecz także różowym, granatowym, białym, nawet brązowym i czarnym. Płatki często są wielokolorowe, przebarwiają się w tęczowe odcienie, a wyraziste unerwienie tworzy na ich powierzchni kontrastowy rysunek. Wszystko to sprawia, że urzekają urodą, ciesząc nas swymi kwiatami od początku wiosny do połowy lata.

W naturze mamy około 200 gatunków kosaćców, a wszystkie rosną na półkuli północnej, w klimacie umiarkowanym – od Europy, przez Azję, po Amerykę. Jedne z najpiękniejszych rozkwitają w Toskanii. Stolica tego regionu Florencja właśnie irys ma w herbie, a wspaniałe okazy tych kwiatów można tam oglądać w Giardino dell’Iris, najpopularniejszym w Europie ogrodzie kosaćców.

Popularne irysy kłączowe i rzadsze cebulowe

Większość hodowanych przez nas roślin tego gatunku stanowią kosaćce kłączowe o mięsistych, podziemnych łodygach w postaci kłączy. Irysy kłączowe to wytrzymałe wieloletnie byliny, które doskonale znoszą nasze mroźne zimy i rzadko przysparzają problemów. Drugą grupą są irysy cebulowe, które mają pęd przekształcony w cebulę i nieco inny wygląd. Są niższe, mają czterokanciaste liście, a kwiaty pojedyncze, delikatniejsze, lecz równie piękne. Do niedawna były uprawiane głównie w szklarniach, bo nie wszystkie dobrze znosiły mroźne zimy. Ale dziś znajdziemy wśród nich odmiany trwałe i odporne, jak np. atrakcyjny irys żyłkowany, którego niebieskie albo purpurowe kwiaty rozwijają się wyjątkowo wcześnie, już pod koniec zimy.

Kiedy i gdzie sadzić kosaćce

Rośliny te lubią słońce. W cieniu słabiej się rozrastają, a kolory kwiatów nie są tak intensywne. Najbujniej rosną w glebie żyznej i przepuszczalnej, choć poradzą sobie także na przeciętnej. Warto ją wtedy zasilić nawozem z podwyższoną dawką potasu i fosforu, który będzie stymulować kwitnienie irysów. (Unikajmy nawozów wysokoazotowych, które mogą wywołać gnicie korzeni). Irysy kłączowe najlepiej sadzić między połową sierpnia i września, a cebulowe trochę później – od września do października. Cebule sadzimy klasycznie, zasypując je ziemią, natomiast umieszczamy w gruncie płytko, równo z powierzchnią ziemi. Przegląd gatunków irysów oraz wysokiej jakości kłącza irysów znaleźć można tutaj: https://cebule-kwiatowe.pl/irys/ czyli w sklepie internetowym firmy Benex.

Irysy łatwe w pielęgnacji

To idealne rośliny dla zapominalskich. Nie potrzebują wiele uwagi. Raz posadzone będą rosły w jednym miejscu wiele lat. Nie znoszą mokrej ziemi, więc poza okresem adaptacji nawet podlewanie nie jest im potrzebne (wystarczy robić to raz w tygodniu, i to jedynie w okresach ekstremalnej suszy). Wyjątkiem są irysy japońskie i syberyjskie, które w naturze rosną na podmokłych terenach i tylko te gatunki trzeba podlewać regularnie. Chwasty z irysowych rabat wyrywamy ręcznie, unikamy spulchniania gleby, by nie uszkodzić płytko położonych kłączy. Przekwitłe kwiatostany usuwamy, ale nie ścinamy atrakcyjnych, mieczowatych liści. Z dawkami nawozu także nie przesadzamy, wystarczą dwie – pierwsza po zasadzeniu, druga wczesną wiosną. Nie musimy się również martwić, czy irysy przetrwają zimę. To gatunek typowy dla naszej strefy klimatycznej, więc nie wymaga ochrony. Płytko posadzone gatunki kłączowe możemy w pierwszych latach okrywać ściółką, jednak należy szybko ją usunąć, gdy miną mrozy, by uniknąć gnicia kłączy.

Jakie irysy lubimy najbardziej?

Należą do nich przede wszystkim najpopularniejsze kosaćce bródkowe (Iris germanica), ze smugą włosków na dolnych płatkach. Wyjątkowo liczne odmiany tej rośliny mają okazałe kwiaty we wszelkich możliwych kolorach. U wielu odmian płatki są fryzowane, a ich brzegi zdobią kontrastowe obwódki. Innym popularnym gatunkiem jest w naszych ogrodach kosaciec syberyjski (Iris sibirica). Tworzy efektowne skupiska długich, jasnozielonych liści, zwieńczonych masą delikatnych kwiatów, najczęściej szafirowych, lecz także purpurowych i białych. To jeden z tych nielicznych irysów, które lubią wilgotne podłoże, zdobi więc często obrzeża oczek wodnych czy stawów. Podobne potrzeby ma irys japoński (Iris ensata) – wymaga stale wilgotnej gleby, gdzie rozrasta się w malownicze, sięgające metra kępy mieczowatych liści, ozdobione wyjątkowo dużymi, lekko spłaszczonymi kwiatami w odcieniach lawendy, błękitu, szkarłatu i bieli.

Na skalniakach i obrzeżach rabat pięknie wyglądają miniaturowe kosaćce niskie (Iris pumila), dochodzące do 25 cm, a kwitnące we wszystkich kolorach tęczy. Przepięknie rozkwitają też cebulkowe irysy holenderskie (Iris hollandica). Są szafirowe, białe, żółte, purpurowe, wszystkie ozdobione charakterystyczną pomarańczowa plamką na dolnych płatkach. Doskonale sprawdzają się jako składnik efektownych bukietów. Są łatwe w uprawie, choć dość mało odporne na mrozy, dlatego warto na zimę okrywać je ściółką.

To tylko jedne z wielu odmian irysów, które przydają barw naszym rabatom. Należą do najpiękniejszych kwiatów pełni wiosny, w dodatku rzadko zawodzą nawet niedoświadczonych ogrodników. Warto je sadzić, warto szukać nowych odmian, bo ciągle ich przybywa. Warto mieć w ogrodzie urzekające kwiaty bogini tęczy.

Powiązane

Leave a Comment